Najlepsze rozwiązania – DROGA EKSPRESOWA!

 

Właśnie siedziałem w kuchni z grafikiem. Zanim zabierzemy się do realizacji grubych projektów rozmawialiśmy o fundamentach mentalnych, które będą bazą naszej współpracy..

Co odnosi się do tworzenia projektów – odnosi się również do wszystkich innych dziedzin z życia wziętych;)

Większość ludzi ma blokujące przekonanie, że do bogactwa i sukcesu można dojść tylko ciężką pracą. Od zawsze mówiłem, że gdyby tak było najbogatsi byliby niewolnicy.

Takie przekonanie wpędza ludzi w wyścig szczurów, pogoń albo walkę o sukces. Po trupach na sam szczyt. Jedni w taki sposób doszli do celu i sprzedali to innym. Inni to powtarzają i koło się zamyka.

Tymczasem nie trudno się zorientować, że droga jest celem.

Jeśli nie ma w tym przeżywania, to tylko konsumujesz rzeczywistość.

Weź pod uwagę np. innowacyjność czyli coś, co od razu ma większą wartość nie tylko na rynku sprzedaży, ale też świetnie sprawdza się w relacjach! Nie musisz wygryzać konkurencji co jest dodatkowo bardziej męczące. Zawsze możesz coś poprawić czy zrobić lepiej niż inni.

Jednak kiedy żyjesz w pośpiechu, starasz się gonić to wszystko, nie masz dostępu do tego pola informacyjnego, pola kreatywności, żeby pomyśleć, zastanowić się czy to jest to, czego chcesz i po co to robisz. Niektórzy biegają jak chomik w klatce. Często są już spoceni i zmęczeni, a stoją w miejscu. Przypomina to sytuacje w której ktoś pracuje cały dzień żeby zarobić na rachunki.

Ma to odzwierciedlenie też wtedy, gdy do realizacji celów wykorzystujesz tylko swoją świadomość, dlatego dla większości ludzi dochodzenie do celu to mordęga. Bo jeśli 90% Ciebie czegoś nie chce, a tylko 10% jest na tak, to jest tak wielki dysonans, ze poddajesz się już na starcie.

Rozwiązanie: zamień hamujące przekonania, które podświadomie Cię sabotują.

·         Twój świadomy umysł kreuję 10% Twojego życia, a podświadomy aż 90%

·         20% wysiłku daje 80% rezultatów i 80% wysiłku daje 20% rezultatów

Widziałeś żeby prawdziwi ludzie sukcesu za czymś gonili?

Ludzie mądrzy pracują głową. Oni za niczym nie gonią. Mają dostęp do pola kwantowego, w którym są najlepsze rozwiązania. Właśnie to jest życiowa mądrość.

Przykład 1. Ktoś pracuje na etacie za 2000zł miesięcznie, ale chciałby zarabiać więcej. Spotyka znajomego, który mówi o pracy za 20.000zł. Pokazuje mu nawet jak to się robi, ale ten pierwszy od razu podchodzi sceptycznie przez swoje ograniczające przekonania.

Chcesz zarabiać 10 razy więcej? To właściwym podejściem jest bycie otwartym na możliwości. To nie znaczy, że masz korzystać ze wszystkich, które do tego prowadzą, po prostu bądź otwarty.

Jak pojedziesz do Skandynawii to dostaniesz na etacie 10.000 tys złotych i o 15.30 musisz wyjść z pracy. Jak zostaniesz dłużej to możesz mieć sankcje karne. Mój wujek pracował w Finlandii. Tam nikt nie pracuje w stresie, żyje się na innym poziomie. Jak wychodzisz z pracy to masz tyle energii, że nie wiesz co masz ze sobą zrobić. Jaki z tego wniosek? TO JEST PRAWIDŁOWE PODEJŚCIE do pracy.

Możesz mieć inne zdanie, ale w tym wypadku będzie ono niewłaściwe.

Tu nie chodzi o sam fakt, że można pracować tylko do 15.30 tylko o to, ze musi być zachowana równowaga. Jak jest równowaga, nie ma stresu. Jak nie czujesz stresu to masz dostęp do pola, w którym są najlepsze i najszybsze rozwiązania.

Nie mówię też o Inspiracji, gdzie wpadasz na jakiś pomysł i roznosi Cie energia. Działasz na takim ogniu, że nie jesteś w stanie usiedzieć w jednym miejscu. O tym napisałem w książce, o której mowa na tej stronie.

Jeśli pracujesz rękami to będziesz żył w stresie, a duże pieniądze zarabia się głową.

To pieniądze powinny pracować na Ciebie, nie Ty na pieniądze.

Twoje życie funkcjonuje tylko wtedy, kiedy zachowana jest równowaga.

Oczywiście człowiek może przetrwać różne ciężkie warunki, gdzie nie ma równowagi, ale w życiu nie chodzi o przetrwanie tylko o bycie szczęśliwym, więc nie potrzebujesz zostać do tego wszystkiego super bohaterem walczącym z wiatrem.

Oto klika przykładów z mojego życia.

1.       Autoresponder. Mój pierwszy kurs wysyłałem ręcznie, nie wiedziałem, że mogę zautomatyzować wysyłkę takim narzędziem do pracy w Internecie jakim jest autoresponder, który sam w odpowiednim czasie wysyła za mnie wszystkie materiały kursantom. Tak samo jest z systemem płatności. Te informacji zaoszczędziły mi niezliczoną ilość czasu. Gdyby nie one do tej pory wysyłałbym ręcznie materiały mojego pierwszego kursu.

2.       Kasa fiskalna. Jeśli prowadzisz firmę masz obowiązek posiadania kasy fiskalnej i codziennego nabijania paragonów za sprzedaż. Mnie się ten pomysł nie podobał i przyciągnąłem informacje, dzięki której wiem jak być z tego obowiązku zwolnionym. Wielu przedsiębiorców z branży nie zdaje sobie sprawy z tego, że można to obejść przez co traci pieniądze i wiele czasu każdego dnia na taką trywialną i bezsensowną czynność. Ja tego robić nie muszę.

3.       Zakłady bukmacherskie. Kiedyś obstawiałem wyniki w futbolu i nawet dosyć dobrze mi szło. Jakiś czas temu chciałem do tego wrócić, bo jak masz dystans to jest z tym trochę zabawy;) dlatego poszedłem do STS-u (największy stacjonarny bukmacher w Polsce) żeby zrobić symulację pewnego zakładu, jednak nie spodobał mi się pomysł, że muszę zapłacić od wygranej jakieś 25% podatku, który z resztą jest już uwzględniony przy wygranej na kuponie. Jednak pewna złota informacja od urzędnika przesądziła o tym, że wiem jak płacić 0zł podatku od wygranej. Tymczasem szacunkowo jakieś 100.000 tys osób gra w STS-ie odając blisko ¼ swojej wygranej. Zabawne. Jak masz do wygrania 10.000 tys. to 2,500 tys (które musisz oddać) robi różnicę.

 

To tylko pare które od razu mi przyszły do głowy. Takich przykładów mógłbym wymienić całą mase..

 

Pytanie zatem brzmi jak zdobywać takie wartościowe informacje?

1. Musisz być otwarty i być na TAK a będziesz je w różny sposób przyciągać do siebie

 

Musisz mieć otwarty umysł. Co to znaczy?

Jeśli jesteś z góry do czegoś uprzedzony tzn, że nie masz otwartego umysłu.

Jeśli jesteś ostrożny w stosunku do nowo poznanych osób to nie masz otwartego umysłu.

Jeśli z góry odrzucasz pomysł tylko dlatego że nie lubisz pomysłodawcy tzn. że jesteś zamknięty w sobie

Jeśli boisz się rozmawiać nt pieniędzy i seksu otwarcie tzn, ze jesteś zablokowany. (w końcu takie tematy nie mogą być tabu skoro dotyczą życia codziennego każdego bez wyjątku)

2. Nie upieraj się przy swoim, bo racja nie ma znaczenie – liczy się rozwiązanie.

Chcesz mieć racje czy efekty?

Zadaj sobie pytanie dlaczego tak wiele osób robi na co dzień, tak wiele rzeczy, które kompletnie nie działają, nie przynoszą żadnych efektów – a bronią swoich racji, przekonań?

Oto właśnie ego w czystej postaci. Woli mieć rację za każdą cenę

do lepszych rozwiązan

Kiedy jesteś otwarty wszystko jest możliwe.

Nie pracuje w żadnym z wyuczonych zawodów. Z wykształcenia jestem hotelarzem i barmanem. Ale zostawiłem te rzeczy bo pochłonęły mnie inne pasje.

Zostałem znanym autorem, prowadzę szkolenia, kursy e-learningowe, napisałem książkę, wydałem autorskie DVD. Działam też w branżach kosmetycznej, marketingu, ostatnio współpracowałem też z bankiem nie mając żadnych kwalifikacji. Moją kwalifikacją jest PASJA i bycie otwartym. To mnie kwalifikuje.

Życie jest proste. To ludzie sami je komplikują.

 

IDŹ NAJKRÓTSZĄ DROGĄ i korzystaj z najprostszych rozwiązań

Czasami z politowaniem patrzę na ludzi, którzy mentalnie są na poziomie przedszkolnym i z podejściem „Moja racja jest mojsza niż Twojsza i moja racja jest racja najmojsza!” chcą zawojować świat. Nie dosc, że się kompromitują to pokazują tym samym swój poziom rozwoju, a właściwie mówiąc bardziej dobitnie – niedorozwoju.

Nie ważne czyja jest racja tylko czyje rozwiązanie jest lepsze i co możemy sobie dać.

Jeśli umysł buntuje się i upiera przy tym, by mieć rację, żyje nieszczęśliwie do konca swoich dni. Z drugiej strony jeśli dana osoba postanowi, ze raczej postara się, by jej zycie funkcjonowało, zamiast mieć rację i być rozsądną, rozpozna ograniczenia umysłu i nauczy się żyć z kontrastami z którymi nie musisz współgrać

 

Jeśli chodzi o Prawo Przyciągania to odpowiedź jest zawsze taka sama. Czuj się dobrze.

Nie możesz czuć się dobrze będąc zamknięty w sobie. Zaakceptuj się, zapomnij o przeszłości i wejdź w dobrą relację z samym sobą. Nie dlatego, że musisz coś robić, a dlatego, że chcesz. Zacznij szanować siebie.

Uwolnij presję. Pracuj głową, a odkryjesz przyciąganie.

Będziesz mógł dojść tam, gdzie chcesz najkrótsza drogą, korzystając z gotowych rozwiązań, a jeśli nie – będziesz sam tworzył lepsze.

 

Nie odrzucaj pomysłów tylko dlatego, że nie lubisz pomysłodawców. Wręcz na odwrót. Bądź otwarty na rozwiązania innych. Nie koniecznie je przyjmuj, po prostu nie bądź sceptyczny z góry.

Warto być otwartym i jeśli chcesz się rozwijać to powinieneś być otwarty, tym bardziej, że możesz się na maksa otworzyć, bo inni ludzie chcą tego samego, co Ty! 

To jest prawidłowe podejście. Inne jest błędne. I racja tu nie ma znaczenia

 

Komentarze jak zwykle mile widziane.

Podziel się z innymi
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Pinger
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

Bajeczna metoda na przyciąganie

 

Zgubiłeś coś?

Utkwiłeś w martwym punkcie?

Nie wiesz co dalej zrobić?

Czujesz, że zatrzymałeś się w miejscu?

 

Przedstawiam ci fenomenalną metodę!

Dzięki niej znajdywałem nie tylko rzeczy, które osobiście zgubiłem, ale też rzeczy moich znajomych; uzyskiwałem odpowiedzi gdy nie mogłem znaleźć odpowiedniej funkcji w programie na komputerze..

Często świadomie wykorzystuje na wiele różnych sposobów.. pewien trick

Ta metoda urzeknie cię prostotą i skutecznością ; ) Nazwałem ją Pokaż mi to! I polega dokładnie na tym, że kiedy nie wiesz gdzie coś zostawiłeś, schowałeś, kiedy nie możesz czegoś znaleźć mówisz Pokaż mi to!

Opiera się to na głównej zasadzie Przyciągania. Przyciągasz to, na czym się skupiasz.

Większość osób, kiedy zgubi swoją rzecz mówi do siebie coś w stylu „Cholera no, nie mogę tego znaleźć” wydając przeciwny do tego powyżej komunikat, przez co uruchamia przyciąganie w drugą, odwrotną do zmierzonej stronę. Przypomina to sytuacje Pana Hilary’ego, który w rozpaczy poszukuje swoich okularów mając je na nosie.

"Jeśli umysł twierdzi, że coś nie istnieje – nie istnieje to dla Ciebie. Choćby nawet materialna rzecz była przed Twymi oczyma, a umysł nie dopuszcza możliwości jej zaistnienia – nie widziałbyś jej. Brzmi niewiarygodnie, a jednak. Wiele testów hipnotycznych potwierdza te twierdzenie. Wprowadzając osobę w stan hipnozy i narzucając jej sugestię, że czegoś nie ma – ta osoba tego nie dostrzega. Nawet jeśli rzecz jest dosłownie przed nią. W jej umyśle nie ma takiej możliwości, dlatego nie istnieje to w jej obiektywnej rzeczywistości. Nie widzi tego" – Paweł Godlewski

 

Ty zamiast biegać i zachowując się podobnie, wrzuć na luz i wypowiedz czarodziejskie zaklęcie Pokaż mi to! ; )

U mnie sprawdza się w 95%.

Testowałem tą metodę wielokrotnie. Pewnego razu po przeprowadzce miałem wszystko spakowane do worków i kartonów. Wiesz jak "ciężko" jest znaleźć później różne rzeczy. Heh czy aby na pewno ? Wypowiedziałem kilkukrotnie magiczne zaklęcie Pokaż mi to i intuicyjnie otworzyłem te kartony gdzie były rzeczy, których potrzebowałem ; ) Byłem zdumiony ! Tak więc teraz tego nie muszę testować, bo po prostu wiem, że to działa.

Ta metoda jest bardzo praktyczna i ma sporo zastosowań w codzienności. Możesz ją wykorzystać do odszukania: rzeczy, które zgubiłeś w domu, w samochodzie lub gdziekolwiek indziej; kiedy chcesz znaleźć kluczyki od auta, portfel, określony produkt w sklepie, informacje w google lub cokolwiek innego

Dwóm znajomym znalazłem tak portfel, koleżance torebkę, innym razem płaszcz przyjaciółce.

Tak napisała do mnie jedna z kursantek po zastosowaniu "bajecznej metody" ..

Na koniec chce Ci podziękować za sztuczkę Pt. „Pokaż mi gdzie to jest” To jest mistrzostwo! Gdyby nie to, z pewnością spóźniłabym się na wesele. Wykorzystałam to 3 razy w ciągu pół godziny na znalezienie paska, torebki i rajstop. Działa niesamowicie.

Mówiłam o tym mojemu chłopakowi, ale on nie za bardzo to rozumie.
Ostatnio nawet miałam taka sytuacje. Zginął mi jeden pantofel. Wiec po mieszkaniu chodziłam w jednym, przeszkadzało mi to, ale nic z tym nie robiłam. Mój chłopak postanowił ze znajdzie go. Podpowiedziałam żeby zastosował ta metodę. Przeszukał całe mieszkanie i nic. Widziałam, że im dłużej szukał tym był bardziej sfrustrowany i to nie miało sensu. W końcu wstałam od komputera, stwierdziłam, że się za to zabiorę, zrobiłam kilka głębokich wdechów i po 5-10min znalazłam. To było niesamowite. Teraz często to wykorzystuje..
” – Pozdrawiam Cie serdecznie, Agnieszka B.

 

Kierunek: Pokaż mi to!

Wróg: Pośpiech

 

UWAGA! Wiele osób próbujących okiełznać przyciąganie wpada nieświadomie w pewne pułapki. Czasami sa to tak proste rzeczy, że kiedy je widzisz łapiesz się za głowę. Dzięki odkryciu paru tricków możesz robić rzeczy, które wcześniej uznawałeś za niemożliwe i przyciągać je do siebie, przy okazji odkrywając potężną pewność siebie.

Zostało jeszcze kilka kompletów mojego video z drugiej edycji seminarium ‘Zadziwiającej Przemiany’, na którym prostym językiem zdradzam wiele tricków i sztuczek związanych z wykorzystaniem przyciągania. Jeśli to zastosujesz, twoje życie nabierze innego wymiaru.. Zobacz: dvd.zadziwiajaca-przemiana.pl

Podziel się z innymi
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Pinger
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

BŁĄD nr. 1 w wykorzystaniu Prawa Przyciągania

 

Czytając uważnie cały artykuł uświadomisz sobie coś bardzo ważnego..

Kiedy spotkałem się w życiu z ideą pozytywnego myślenia, sadziłem, że uda mi się tak po prostu przestawić moją mentalność, ale po pewnym czasie przyklejania sobie buźki z uśmiechem zrozumiałem, że tak się nie da.. że zupełnie nie tędy droga.

Niestety błąd dostrzegłem już bardzo późno po tym, kiedy zdecydowałem, że chcę się rozwijać.

Ten błąd polega na tym, że próbując wykorzystać Prawo Przyciągania i chcąc zmienić swój negatywizm LUDZIE UCIEKAJĄ OD SWOICH NEGATYWNYCH MYŚLI I UCZUĆ LUB PRÓBUJĄ Z NIMI WALCZYĆ

 

Możesz uczyć się takich rozwiązań na różnych kursach i szkoleniach, ale okazuje się, że to nikomu jeszcze nie pomogło !

Ja tak robiłem przez większość czasu, od kiedy skupiałem się na rozwoju i co?

To było nienaturalne, dziwne, nieautentyczne, niespójne i jeszcze jakieś kompletnie pozbawione sensu.

Co robi drapieżnik jak ofiara zaczyna przed nim uciekać? Dogania ją i ZABIJA.

Większość ludzi stara się być ‘twarda’ przez co nie przyznaje się do swoich prawdziwych emocji; swoich łez, swojego strachu i tym, że wypadnie „nie tak jak powinna”. Wstydzi się swoich słabości i ucieka od negatywnych emocji. Tych pozytywnych również.

Dlatego ludzie nieświadomie zakładają maski i odgrywają rolę kogoś, kim nie są.

Wielokrotnie widziałem śmiech ludzi przez który przemawiała rozpacz, albo radość, która była przykrywką dla smutku.

To jest powodem dla którego ludzie nie mogą być prawdziwi, zapomnieli co oznacza być ekspresją samego siebie.. Nie potrafią prawdziwie kochać, wspierać i odczuwać niewymuszoną radość.

I teraz do końca swojego życia można nie odkryć czegoś, co z pozoru wydaje się być trudne, a w istocie jest bardzo proste. Jest to coś, co przynosi całkowitą wolność i swobodę.

Dlaczego ty ze swoimi wadami i zaletami miałbyś być nie okey?

Jeśli ty sam nie odrzucisz siebie samego takim jakim jesteś, to czy ktoś inny może to zrobić?

———————————————————————————————————————-

http://przyciaganie.zaginionysekret.pl  - ekspresowy sposób przyciągania do siebie tego, co chcesz

———————————————————————————————————————-

 

Więc jak możesz rozwiązać swoje problemy i uwolnić się od jakichkolwiek sabotujących emocji?

PRZEŻYJ JE!

Do tej pory słyszałeś pewnie: Jeśli chcesz wykorzystać Prawo Przyciągania to nie powinieneś i nie możesz być negatywny, nie możesz mieć problemów. Musisz być szczęśliwy i cały czas się uśmiechać, bo jak nie to Prawo Przyciągania nie będzie dla ciebie dobre ! :D

I co się działo? Czułeś presje. Presje żeby być poukładanym, żeby być uśmiechniętym, żeby cholera nie wiadomo co jeszcze. A to jest STRZAŁ W KOLANO.

Musisz pieprzyć wszystko to, co nauczyłeś się na szkoleniach, że z problemami, bólem, ograniczeniami i samym sobą trzeba WALCZYĆ.

Powiem ci coś. Nie uda ci się pokonać żadnego problemu i zatryumfować, bo problem jest zawsze oparty na przeszłości i jeśli go nie przeżyjesz to cię dopadnie i wtedy to on pokona ciebie.

Możesz się z tym nie zgodzić. Powiesz, że niejednokrotnie pokonałeś problem i twoje życie się zmieniło. Przyjrzyj się jednak temu bliżej, a zobaczysz, że jedyne co się zmieniło to forma tego problemu.

Prawda jest taka, że od problemu można uciec i również można z nim walczyć. Ale jeśli to zrobisz, to problem powróci, a to nie będzie miła niespodzianka.

Zapamiętaj to! Żeby rozwiązać swój problem musisz NAJPIERW go zaakceptować i przeżyć.

Nie po to, żeby tkwić w tym samym miejscu tylko dlatego, żeby on zniknął.

A co ludzie robią najczęściej ??

W swoich umysłach uciekają od problemów lub próbują z nimi walczyć – obie te formy są rodzajem oporu!

Jeśli chodź trochę liznąłeś teorii Prawa Przyciągania to wiesz, że wszystko czemu się w życiu opierasz trwa w nim uparcie.

Bywa tak, że ktoś wyjeżdża zupełnie gdzie indziej, zmienia miejsce zamieszkania, aby uciec od swojego problemu, jednak na miejscu okazuje się, że jego problem jest razem z nim.

Więc jeśli uciekasz od problemów, od negatywnych uczuć, które skrywasz, zakładasz maskę i udajesz, że jest ci wesoło to tylko karmisz swoją niedolę.

I to właśnie robi niestety większość ludzi.  Przebierają się w maski i myślą że to pomoże.

Tymczasem ich życie nie zmienia się, a oni są nadal sfrustrowani.

To wielka pułapka dla osób, które uczą się i poznają Prawo Przyciągania oraz „pozytywne myślenie”

———————————————————————————————————————-

http://przyciaganie.zaginionysekret.pl  - zobacz jak można uwodzić Wszechświat

———————————————————————————————————————-

Przykład 1:

Kobieta po rozstaniu popłacze sobie przez pewien czas i zaczyna się czuć o wiele lepiej. Za 3 tygodnie wychodzi na imprezę.

Co robi facet? Idzie na imprezę i udaje, że nic takiego się nie stało. Poimprezuje i za 3 tygodnie zaczyna uświadamiać sobie jak bardzo mu źle, zaczyna się załamywać. Uczucie go w końcu dopada.

Najlepsi trenerzy, których poznałem nigdy nie mówili żeby uciekać lub walczyć ze swoimi problemami.

Jeden z nich jest szamanem i wynajmują go znane osoby ze świata polskiego show biznesu. Pamiętam jak opowiadał historię o dziewczynie, która była zgwałcona w młodości. Na coachingu zapytał czy chce się pozbyć swojego problemu z młodości. Zgodziła się. Kazał jej wejść w ten problem, w jego emocje i przeżyć to! Dziewczyna tak waliła w stół, że jego nogami rozbiła nowo położoną posadzkę. Dopiero wtedy mogła zacząć na nowo żyć. Wyobraź sobie co robiły z nią te emocje dopóki się ich nie pozbyła. A w jaki sposób się ich pozbyła? Przeżywając je!

Zastanów się czy wizualizacja kolorowego Wszechświata pełnego białych owieczek lub afirmacja, że wszystko jest okey byłyby w czymś pomocne? Jasne, można się bawić tak w nieskończoność, ale nie będzie to skuteczne.

To jest zasadniczym powodem nieskuteczności wizualizacji i afirmacji.

Nie możesz w nie uciekać jeśli czujesz podskórny żal, ból czy smutek, ponieważ to zawsze z tobą wygra.

Metody działają, ale najpierw zajmij się fundamentem.

Przykład 2:

Znam ludzi, którzy pozornie wyglądają na samotników, ale gdzie się nie wybiorą sprawiają wrażenie jakby byli w swoim towarzystwie. Oni nie potrzebują się zgrywać. Są otwarci na innych, ponieważ są sobą. Inni czują się przy nich dobrze, komfortowo, ponieważ są autentyczni i spójna ze sobą. Nie próbują grać.

Z drugiej strony znam też osoby, które wydają się mieć wielu znajomych, ale w środku czują się zagubieni, zamknięci i niepewni siebie.

Dobrym sposobem na przeżycie jakiegoś problemu jest zapisanie go i negatywnych myśli z nim związanych. Po prostu siądź (tak żeby nikt ci nie przeszkadzał) i pisz wszystko co przychodzi Ci do głowy, kiedy skupiasz się na problemie, bez obróbek! Nie cenzuruj tego, nie dbaj o interpunkcję, czy ortografię. Kiedy czujesz, że wyczerpałaś temat – potargaj kartkę lub ją spal. A potem zrób coś przyjemnego dla siebie..

 

Świat kocha ludzi szalonych, ponieważ tacy ludzie są autentyczni, ale żeby być prawdziwie szalonym trzeba zostawić swoje maski w cyrku i pokazać swoją prawdziwą twarz.

Najbardziej autentyczne są małe dzieci, dlatego tak szybko nawiązują kontakt z innymi i bezproblemowo uczą się nowych rzeczy. Przyciągają innych ponieważ są autentyczne. Niczym się nie przejmują. Jeśli czegoś chcą to po to idą. Nie zastanawiają się nad wyrażaniem siebie.

Musisz przestać odgrywać rolę dorosłej, poważnej osoby, która traktuje wszystko na serio.

Znaleziony cytat..

"Nasze słabe strony zanikają gdy przestajemy z nimi walczyć – gdy przyznany się do nich przed sobą i zaakceptujemy je – większość osób wypiera te kwestie i przez to nie mogą sobie z nimi zdecydowanie i trwale poradzić … traktują defekty ego zbyt osobiście i personalnie – nie wiedząc ze tak samo skonstruowane jest ego każdego człowieka …
Wiecej poczucia humoru na swój temat posiada większe zdolności transformacji niż każda ilośc poczucia winy czy tez osadzania siebie.."

Jeśli chcesz nauczyć się życia to idź do parku i zaobserwuj jak zachowują się dzieci. Bierz z nich przykład.

Będąc autentycznym możesz robić w życiu co tylko chcesz, ale jeśli chcesz odgrywać nie swoje role to teatr lub szkoła aktorska wydaje się właściwym miejscem.

Musisz przeżyć to, co cię boli, wtedy dopiero wyrzucisz to z siebie i twój kierunek Przyciągania naprawdę się zmieni.

Jeśli tak czujesz to idź nad wodę i wykrzycz to, co nie daje ci spokoju. Może gile wyjdą ci z nosa, ale musisz iść i to zrobić – w innym wypadku nic się nie zmieni !

Przeżyj swoje emocje. Nie możesz od nich uciec, nie możesz z nimi walczyć.

Dopiero kiedy zaczynasz przeżywać swoje uczucia, wchodzić w nie, obserwować i być ich świadomy – zaczynasz się od nich uwalniać. Widzisz jak twoja percepcja się zmienia, zauważasz dużo więcej niż do tej pory i tutaj następuje ten moment, w którym DOPIERO WTEDY MOŻESZ SAM ZACZĄĆ WYBIERAĆ SWOJE MYŚLI I UCZUCIA.

 

Kiedy następnym razem będziesz grał pod czyjeś dyktando zapytaj siebie:

Czy nie mogę być w pełni rozbudzony i świadomy bez tortur na które siebie skazuje ?

Ściągnij maski. Przeżyj swoje życie. Bądź autentyczny.

Będziesz zaskoczony tym, jak się poczujesz i co zaczniesz do siebie przyciągać.

Podziel się z innymi
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Pinger
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik